środa, 10 lutego 2016

Połowa za nami :)

Witajcie Kochane!

Za nami już połowa ciąży, rozpoczynamy 22 tydzień, a w brzuszku mam Zosię :) Badania połówkowe wyszły w porządku, i powoli zaczęliśmy kompletować wyprawkę. Po Zuzi zostały nam jakieś pojedyncze rzeczy - wózek, fotelik, przewijak, wanienka, zimowy kombinezon i kilka par ciuszków. Także zakupy szykują się duże ;) Na liście odhaczyć mogę już łóżeczko - postawiliśmy na model HENSVIK z Ikei :


Istotne dla nas było, aby później łóżeczko mogło posłużyć jako łóżko, po wyciągnięciu jednej partii szczebelków. W planach mamy zakup przewijaka i pomalowanie go na biało, aby pasował do całości. Pokój Zosi, jest mało ustawny - z jednej strony okno balkonowe, z drugiej drzwi i jedna cała ściana ze skosem co uniemożliwia zakup gotowego kompletu dziecięcego. Każde miejsce do przechowywania będzie ważne.

Zakupy staram się robić bardzo rozważnie. Myślę, że kompletując wyprawkę i urządzając pokój dla drugiego dziecka jest znacznie łatwiej, wiemy już co nam tak na prawdę jest najbardziej potrzebne, co niezbędne, a czego możemy sobie darować. W kwestii ubranek również staram się kierować rozsądkiem, kilka rzeczy już zakupiłam ze względu na wyprzedaże. Zaoszczędziłam kilkadziesiąt złotych na tym co i tak musiałabym kupić. Ubranek w rozmiarze 56 mam dosłownie kilka sztuk, więcej 62 cm i 68 cm. Przy wyborze ubranek postawiłam na jakość, wygodę przy ubieraniu oraz rozbieraniu Maleństwa, a nie na ilość.
Tak na prawdę posiadamy dopiero 1/4 całości, ale kieruję się tym co postanowiłam powolutku, co miesiąc dokupywać bez drastycznego obciążania budżetu.
Mamy jeszcze cztery miesiące więc myślę, że spokojnie ze wszystkim zdążymy. Bez pośpiechu, powolutku, dbając o siebie, Maleństwo i Rodzinę. Najważniejsze jest zdrowie i spokój, reszta się dostosuje :)

Chciałabym się Wam pochwalić, że z dniem 03.02.2016 uzyskałam tytuł MAGISTER INŻYNIER ds. BHP i Ochrony Środowiska oraz zarządzania odpadami.
Teraz, ten "wolny czas", który wcześniej zajmowała mi uczelnia postanowiłam przeznaczyć "dla siebie" korzystając z kilku kursów rozwijających moją dotychczasową wiedzę, wierzę że kiedyś mi się to przyda :)



Ściskam, K.

niedziela, 17 stycznia 2016

Nie przyjaźnię się z konsekwnecją....

Witajcie!

Niestety... konsekwencja to moja słaba strona ;) i do pisania postów mi ostatnio było nie po drodze....
Przez kilka miesięcy oczywiście u Nas pełno zmian.  Jestem już w 19stym tygodniu ciąży, zaraz półmetek :-) Zuzia 13 stycznia skończyła 5 lat, praca magisterska leży oddana w dziekanacie, a ja czekam na wyznaczenie terminu jej obrony :-) Sesja egzaminacyjna zdana perfekcyjnie.
Święta również minęły w przyjemnej atmosferze i spokoju. Poniżej kilkanaście kadrów z naszych ostatnich miesięcy...




 Warsztaty pieczenia pierników dla najmłodszych w Ikea.

Kuchnia dostała regał (zwykły prosty z Ikea) otoczony materiałem, który cudownie zakrywa zawartość. Stanowią ją wszelkie roboty kuchenne, na które nie mam miejsca w szafkach kuchennych. Jest to dla mnie bardzo wygodne rozwiązanie - wszystko mam po ręką.

Na promocji nie dawno okryłam multicooker. Bardzo fajne urządzenie! Wszystko przygotowuję w jednej misce, mam mało sprzątania po gotowaniu/pieczeniu. Mogę w nim zrobić wszystko od ciast, po dania główne. Cudo!

 Jabłecznik bez cukru ;)


Przekładaniec z masą kremowa i śmietaną

Solenizantka!



Do następnego!